Drugi dzień naszej mobilności na Malcie był dniem bardzo dynamicznym, głęboko osadzonym w doświadczeniu, rozmowie i codzienności. Od rana towarzyszyło nam poczucie, że uczymy się nie „o czymś”, ale w działaniu, w realnej przestrzeni miasta i w prawdziwych sytuacjach, które każda z uczestniczek może odnieść do własnego życia.
Dzień rozpoczęliśmy od rozgrzewki kulturowo-językowej w formie gry miejskiej po St. Julian’s. To było coś więcej niż spacer – miasto stało się narzędziem edukacyjnym. Uczestniczki poruszały się w małych grupach, realizując zadania językowe i kulturowe, ćwicząc komunikację w codziennych sytuacjach: pytanie o drogę, orientację w przestrzeni, reagowanie na nieoczekiwane sytuacje. Ruch, słońce, rozmowy i współpraca sprawiły, że nauka odbywała się naturalnie, bez presji i stresu. Dla wielu kobiet był to moment przełamywania lęku przed mówieniem, przed byciem „nieidealną”, przed popełnianiem błędów. Bardzo wyraźnie było widać, jak z każdą kolejną minutą rośnie swoboda i pewność siebie.
Po powrocie z gry miejskiej przeszliśmy do warsztatów ze wzmacniania kompetencji miękkich pod hasłem „Komunikacja, asertywność i współpraca w grupie – jak mówić o swoich potrzebach po doświadczeniu choroby”. Był to jeden z najbardziej poruszających momentów dnia. Pracując w małych grupach i na ćwiczeniach scenariuszowych, uczestniczki mierzyły się z realnymi sytuacjami: rozmową z bliskimi, z lekarzem, z pracodawcą, z samą sobą. Rozmawiałyśmy o tym, jak mówić „nie”, jak prosić o pomoc bez poczucia winy, jak stawiać granice i jak nie rezygnować z siebie. Wiele z tych rozmów dotykało bardzo osobistych doświadczeń, ale odbywały się w atmosferze ogromnego wsparcia, uważności i zrozumienia. To był czas wzmacniania sprawczości i odbudowywania głosu, który po chorobie bywa cichszy.
Po przerwie obiadowej wróciliśmy do części praktycznej, skoncentrowanej na narzędziach cyfrowych. Warsztaty „Wykorzystanie aplikacji mobilnych i prostych narzędzi cyfrowych w monitorowaniu postępów treningu i samopoczucia” były prowadzone w bardzo przystępny sposób. Uczestniczki porównywały różne aplikacje, poznawały ich funkcje i uczyły się, jak korzystać z nich świadomie – bez presji wyników, liczb i porównań. Duży nacisk położyliśmy na to, by technologia była wsparciem, a nie kolejnym źródłem stresu. Rozmawialiśmy o słuchaniu sygnałów z ciała, o elastyczności i o tym, że każdy dzień może wyglądać inaczej – i to jest w porządku.
Kolejny blok poświęcony był warsztatom dietetycznym „Codzienne wybory żywieniowe wspierające regenerację organizmu, energię i równowagę emocjonalną”. To była bardzo praktyczna i jednocześnie niezwykle empatyczna część dnia. Pracowałyśmy na przykładach posiłków, omawiałyśmy codzienne wybory żywieniowe, planowałyśmy dzień w sposób dostosowany do realnych możliwości onkopacjentek. Nie było tu sztywnych zasad ani list zakazów – była rozmowa o uważności, o sytości, o energii i o relacji z jedzeniem, która po leczeniu często wymaga odbudowania.
Dzień zakończyliśmy ewaluacją w formie refleksji grupowej pod hasłem „Co dziś było dla mnie najważniejsze, co było trudne, co chcę wykorzystać jutro?”. W kręgu, z kartami refleksji, każda z uczestniczek mogła nazwać swoje doświadczenia, emocje i wnioski. Pojawiały się słowa o odwadze, o zmęczeniu, o radości, ale też o nadziei i poczuciu, że „nie jestem sama”. To było bardzo mocne, domykające spotkanie, które pokazało, jak wiele wydarzyło się w ciągu jednego dnia.
Drugi dzień mobilności utwierdził nas w przekonaniu, że ta droga ma sens. To dzień budowania kompetencji, ale przede wszystkim budowania siebie – krok po kroku, w swoim tempie, w bezpiecznej i wspierającej wspólnocie. Jutro kolejny etap tej drogi.
Działanie finansowane ze środków Unii Europejskiej w ramach programu Erasmus+ (Erasmus+ Edukacja dorosłych). Typ akcji: AKCJA 1 Mobilność dorosłych osób uczących się i kadry edukacji dorosłych - projekty krótkoterminowe (KA122-ADU) Numer wniosku: 2025-1-PL01-KA122-ADU-000306262
Tytuł projektu: Odczaruj raka 2 - mobilność dla kobiet po chorobie onkologicznej oknem do nowej rzeczywistości.
